Blog zawiera opowiadania o tematyce zarówno heteroseksualnej jak również homoseksualnej (yaoi i yuri). Jeżeli nie lubicie stosunków męsko-męskich/damsko-damskich, to albo opuścicie bloga albo omijajcie tego typu posty.
Tak więc zostaliście ostrzeżeni i czytacie na własną odpowiedzialność :) .

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kpop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kpop. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 stycznia 2015

Życzenie Noworoczne (KyuMin, 2Min)


Kochani, opowiadanko to miało pojawić się w Nowy Rok, ale wiecie jak to ze mną jest ;) One-shot, który za chwilę przeczytacie został napisany dla pewnej dziewczyny, przez którą zarwałam całą noc czytając jej wspaniałe opowiadanie! Pomogła mi ona też w napisaniu one-shota dla Levi (BLEACH to nie moja 'bajka'). Densu wyznałaś mi w sekrecie(który nim już nie jest) jakiej muzyki słuchasz dlatego też specjalnie dla Ciebie uwzględniłam tutaj całe SHINee. Nie mogłam też pominąć ukochanych Juniorków. A skoro zadowolę Ciebie i innych 2Min to dorzucam też swój drugi ulubiony pairing - KyuMin.

Dziękuję Densu NoBaka   Miłego czytania
PS. Skromny opis i zdjęcia bohaterów został wykonany przez Levi ( na moją prośbę) dla Ciebie!
Jeszcze raz miłego czytania.
Syśka :)

Wszelkie powtórzenia są zamierzone. 





niedziela, 28 grudnia 2014

Nie można niczego zmienić po prostu uciekając cz. 5

Kolejna część mojego KyuMin. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu, choć Syśka powiedziała, że mnie za ten rozdział zlinczujecie. Tak więc jak tylko wstawię notkę to idę się schować do szafy a na straży postawię mojego psa(mam nadzieję, że mnie nie znajdziecie XD )
Levi ;)
<-Rozdział 4





Zbliżając się, próbowałem usunąć ten dzień, którego nie mogłem całkowicie zapomnieć.

Nawet jeśli Twoje uczucia do jutra wybledną,
Będę Cię ciągle, niezmiennie kochał.
Nawet jeśli nie będziesz mnie mógł jutro ujrzeć,
Będę Cię ciągle, niezmiennie kochał.

wtorek, 2 grudnia 2014

Prognoza na jutro

Hejka :)
Przed Wami nasza już od dawno zapowiedziana 'niespodzianka', czyli chwilowa zmiana klimatów lub jak kto woli poszerzenie horyzontów. Już od jakiegoś czasu planowałyśmy z Syśką poszerzyć nasz 'asortyment' o inne zespoły kpopowe i właśnie się to dzieje. Na pierwszy ogień poszło SHINEE i JongKey.
Tak więc miłego czytania :)
Levi :*
PS. Jest to też Wasz prezent Mikołajkowy :D


Syśka - Key
Levi - JongHyun

Niechętnie wyszedłem z domu. Deszcz lał niemiłosiernie, wiatr z taką siłą wiał mi w plecy, że chwilami nie nadążyłem przebierać nogami. Przed wyjściem z dormu rozważałem zabranie parasolki jednak stwierdziłem, że nie przydałaby mi się. Na pewno już fruwałaby gdzieś między ulicami Seulu. Westchnąłem ciężko i szedłem dalej. To było naprawdę niesprawiedliwe, że to

wtorek, 4 listopada 2014

Tylko ty

Witam,
Z tej strony LEVI. One-shot, który za chwilę przeczytacie powstał na zamówienie Syśki. Wczoraj miała imieniny i w prezencie zażyczyła sobie KyuHyuk. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO SYŚKA Trochę zeszło mi zanim go napisałam. Miała mi go sprawdzić Kummie, ale w związku z tym, że dopiero wczoraj go skończyłam to nie miałam czasu jej tego wysłać. Więc ostrzegam przed błędami.
Co do ‘Tylko ty’ to jest w nim opisana scena erotyczna, i tutaj ostrzeżenie nr 2 -> jest to moja pierwsza samodzielna próba opisania seksu więc zlitujcie się nade mną.
Miłego czytania :)
Levi :)





Nazywam się Cho KyuHyun, mam 17 lat i właśnie wróciłem do mojego rodzinnego kraju, Korei. W wieku 10 lat moi rodzice zdecydowali się przeprowadzić do Tajlandii, gdzie tata zamierzał otworzyć jedną ze swoich filii szkoły językowej, która była kolejnym sukcesem mojego ojca. Wszystko układało się znakomicie. Tata dużo zarabiał, ja i moja siostra zawsze byliśmy najlepszymi uczniami, mama udzielała się charytatywnie. Wzorowa rodzina, którą kocham nad życie. Ale kocham też kraj, w którym się urodziłem. Tęskniłem za językiem, rodzinnymi stronami.

czwartek, 23 października 2014

Nie można niczego zmienić po prostu uciekając cz. 2

Witam, przed Wami kolejna część mojego opowiadania. Nie wiem czy ktoś na nie czekał czy nie , jeżeli tak to przepraszam że tak długo mi to zajęło. Kolejną część postaram się wstawić wcześniej.
Miłego czytania i mam taką cichutką nadzieję, że zostawicie jakiś ślad po sobie w postaci komentarzy.
Levi ;)

<--Rozdział 1

Brak bety






Zbliżając się do ciebie jak w minionych dniach naszych wspólnych smutków i radości
Poprzez płacz układając obiema dłońmi uczucia dla ciebie
Nawet gdy popłyną łzy, mój smutek pozostanie nieznany
Leżę w spokoju, śledząc swoje wspomnienia
To, co widzę, nie wystarcza moim oczom

niedziela, 31 sierpnia 2014

Nie można niczego zmienić po prostu uciekając cz.1

Witam Wszystkich :)
Z tej strony LEVI. Mam przyjemność zaprezentować Wam moje kolejne opowiadanie 'Nie można niczego zmienić po prostu uciekając'.
Co do pairingu to oczywiście będzie to KyuMin (I regret nothing XD )
Co do rodzaju, to na tą chwilę jest to angst ( choć na koniec wszystko się może zmienić lub nie ).
Levi :*





Słowa, którymi chciałem wypełnić rosnącą między nami odległość, zagubiły się
W ciągu mijających pór dostrzegłem, że już cię nie dogonię
Dobrze wiem, że nie będę wspominać dawnego ciebie; bo nie mogę zapomnieć
Nawet jeśli już nigdy nie będzie tak jak wcześniej - pogodzę się z tym

Głośny trzask drzwi, gwałtownie zrzucone z nóg buty, szybkie kroki na korytarzu.
- Kurwa, ja już mam tego wszystkiego dosyć. KURWA!!!- przewrócone z rozmachem krzesło- Jak ja mam to wszystko dalej wytrzymać?! JAK?!- Sungmin z bezsilności osunął się bezwładnie po ścianie na podłogę w salonie. Był wściekły, zmęczony tym całym związkiem, w którym wydawało się, że tylko on się stara. Dlaczego wszystko musi być tak skomplikowane? Dlaczego to wszystko tak boli?

środa, 27 sierpnia 2014

Pragnienie dusz cz.4 - ostatnia (KyuMin, WonKyu)

Moje kochane ELF'iki i nie tylko :) Przed Wami ostatni rozdział mojego WonKyu/KyuMin. Bardzo jestem ciekawa Waszej opinii. Co sądzicie o moim pisaniu? Jak mi wyszło to opowiadanie? Co mogę poprawić? Jak to wszystko ulepszyć w następnych postach? Z tego względu proszę Wszystkich czytających o komentarz, nawet taki malutki typu : Było ok; Nie podobało mi się. Będę szczęśliwa z każdej formy Waszej aktywności.
Nie przedłużając życzę miłego czytania.
Syśka

PS. W niedługim czasie pojawi się kolejne opowiadanie mojego autorstwa.



Mimo wszelkich starań życie Cho Kyuhyuna nie należało do szczęśliwych. Jako członek nieistniejącego już zespołu Super Junior, był starym trzydziestopięcioletnim kawalerem. Samotny maknae. Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że gdyby wtedy postąpił inaczej, podjął inną decyzje teraz mógłby być najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi, jednak jego męska duma wtedy nie pozwoliła mu na to, a teraz było najzwyczajniej za późno.

sobota, 16 sierpnia 2014

Pragnienie dusz cz. 3 (KyuMin, WonKyu)

Kolejna część opowiadania WonKyuMin przed wami. Późno dodana ze względu na lenistwo XD
Miłego czytania,
Syśka




Dla członków Super Junior nadszedł czas długo wyczekiwanego urlopu. Kyuhyun był tym który czekał na ten okres z największym wytęsknieniem W końcu mógł wyrwać się gdzieś z Sungminem i być sam na sam, gdzieś z dala od tego całego zgiełku. Bilety mieli już kupione od pewnego czasu, zostało im tylko spakować się i cieszyć sobą. Maknae wiedział jak bardzo jego chłopak ceni sobie prywatność. Dlatego zadbał by tylko najbliżsi wiedzieli, gdzie jadą na wakacje.

czwartek, 14 sierpnia 2014

Mam dość tej sytuacji

Witam :)
Znów późna godzina i znów dość dziwny i niespotykany pairing. Dzisiaj jest to ShinMin, ale nie mojego autorstwa tylko tłumaczony od Yemel82 Dziękuję :)
Co delikatniejszych chcę ostrzec, iż jest tu scena erotyczna i przekleństwa, ale nie jest to brutalny fic więc spokojnie możecie czytać.
Aha! Zapomniałabym was poinformować, że Syśka kazała wam przekazać, cyt. "Napisz że to przez moje zboczenie musiałaś go przetłumaczyć " ( ale przecież to ja go pierwsza przeczytałam, więc uznajmy, że obie jesteśmy zboczone :P )
Levi :*

PS. Jak widać po zdjęciu Kyu odegra też w nim swoją rolę :)


Oryginalny tekst --> I Am Tired Of This Situation by Yemel82

„Nari, przestań się ze mną drażnić, jeżeli nie zamierzasz iść na całość!” burknąłem na to co robiła, jak zwykle najpierw mnie podnieciła, a gdy rzeczy zaszły za daleko jak na jej gust to się odwracała i mówiła, żebym zapomniał o całej sytuacji. Nie jest gotowa, kiedyś będzie, gdy w końcu będziemy po ślubie. Taka sytuacja ciągła się przez lata.
Muszę zawsze być przygotowany psychicznie na to, że się odwróci i powie nie. Wiem, że to nastąpi. Nawet nie jestem pewny dlaczego jej na to pozwalam na pierwszym miejscu.
Któregoś dnia rozmawiałem z Hyungiem o tym, że nie jestem pewny czy nadal ją kocham.  Spojrzał się na mnie i z wrednym uśmieszkiem powiedział „ Nie trzeba było się jej oświadczać na okładce albumu, teraz jak z nią zerwiesz będziesz wyglądał źle.” Przez tą moją spontaniczną zagrywkę czułem się źle.

niedziela, 10 sierpnia 2014

Cykl cz.3 - Home

Witam Wszystkich :)
Oto przed Wami kolejna część tłumaczonego przeze mnie opowiadania "CYCLE". Przetłumaczenie tej części zabrało mi trochę czasu( a raczej zabranie się za to) za co bardzo was przepraszam. Jeżeli ktoś jeszcze tego nie czytał to zapraszam do zapoznania się z 'Cykl cz.1' oraz 'Cykl cz.2'.

A tutaj macie link do oryginalnego tekstu autorstwa bonchan --> 'CYCLE-HOME'

Życzę miłego czytania. Levi :*




Ja….

Gdzie zmierzam
Po co
Idę, gdy nie mam dokąd biec

Spakowanie rzeczy nie zajęło dużo czasu. Złożenie ich jeden po drugim nie wymagało umysłu geniusza. W twoim nowym pokoju zostało jeszcze kilka nietkniętych pudełek gdyż niemiałeś czasu się nimi zająć w związku z napiętym grafikiem. Pomoc domowa, która wam gotowała i sprzątała wasz apartament zaproponowała pomoc, lecz ty odmówiłeś, nie mogłeś pozwolić aby obca osoba dotykała twoją własność, mimo że byłeś z nią całkiem blisko.

sobota, 9 sierpnia 2014

Na małpi rozum

Kolejny One-shot, kolejny wspólnie napisany. Obiecujemy stopniowo odcinać pępowinę i otworzyć się na pisanie o innych zespołach z k-popu. Tekst jak zwykle pisany nocą  Boże już 4,  czego się nie robi dla Was. Miłego czytania kochani (Syśka)

Pępowinę to będzie odcinać Syśka :D , bo ja od dawna kocham K-POP i pairingi które można w nim spotkać (YunJae, JongKey, MyungYeol, KenBin, itp. itd.). To już kolejny shot w przeciągu 24 godzin, w związku z tym, że my was tak rozpieszczamy to dajcie coś od siebie i skomentujcie. ( Levi) 
PS> Pojawia się scena erotyczna.




Nienawidzę czuć się tak jak właśnie w tej chwili. Co z tego że jestem członkiem jednego z najsłynniejszych koreańskich zespołów? Skoro nikt mnie nie dostrzega? Oprócz płynnych ruchów w tańcu nie mam nic godnego uwagi. Nic sobą nie prezentuje. Czuje się beznadziejnie pomiędzy reszta boy bandu. Kiedyś miałem Sungmina. Nie czułem się wtedy tak wyobcowany. Był przy mnie i wspierał podtrzymywał na duchu. Lecz nagle pojawił się wielki evil maknae. Nie lubiłem go, zresztą nie tylko ja. Słodki Minni poleciał do niego. Stopniowo Kyuhyun stał się jego przyjacielem. Ja przestałem się dla niego liczyć. Z dołka wyciągnął mnie Hae. Zacząłem na nowo wierzyć w to, że jestem potrzebny. Po wypadku zajął się mną. Tylko on, reszta miała mnie gdzieś. Nie na długo cieszyłem się przyjacielem. Pojawił się Henry. Uroczy skrzypek. Zauroczył Donghae. Nadal był blisko. Jednak nie tak jak tego chciałem.

piątek, 8 sierpnia 2014

Język miłości

Witam Was wszystkich :) 
Dawno mnie tu nie było za co przepraszam ale wena omijała mnie szerokim łukiem. Ten fic powstał na zamówienie Syśki :) Ona lubi dramaturgię pomieszaną z tragedią i na końcu happy end,  ale to opko nie jest takie ( za co cię Syśka bardzo przepraszam). Zanim to napisałam to przeczytałam kilka zwariowanych one-shotów i mój własny dość dziwny wyszedł. Sama nie wiem co to jest. Nie przedłużając już zapraszam do czytania HenWokk.
Levi :*
PS> Pamiętajcie, że komentarze karmią wenę. 



WOW!!! Nigdy nie myślałem, że zostanę piosenkarzem w Korei. W Chinach to jeszcze, bo trochę ich rozumiem, ale Korea? Nigdy w życiu bym nie zgadł. No ale cóż, trzeba korzystać z życia, a jak już przeszedłem te audycję to muszę z tego jak najwięcej wyciągnąć. Spakowałem się, pożegnałem z rodziną oraz przyjaciółmi, wsiadłem w samolot relacji Canada-Korea z zamiarem podboju k-pop. I oto jestem.

*******************

SMEntertainment
O idzie Big Boss
- Hello Mr. Lee – skłoniłem się, ale jakoś dziwnie się na mnie patrzy, czyżbym miał brudną twarz?
- Lau Henry jak mniemam? Miło mi. Chodź zaprowadzę cię do sali gdzie Super Junior ćwiczą swój nowy układ, to u nich w teledysku wystąpisz. – powiedział pan Lee i nie czekając na moją odpowiedź skierował się korytarzem. Sam nie wiem, co miałbym mu odpowiedzieć, bo zrozumiałem co trzecie słowo. Z jego wypowiedzi wywnioskowałem, że chodzi o zespół, z którym mam współpracować. Ruszyłem za nim. Gdy doszliśmy do odpowiednich drzwi, za którymi słyszałem muzykę, on je otworzył, wszedł, a ja za nim. Moim oczom ukazała się spora grupa młodych chłopaków, z tego, co wiem to starszych ode mnie. Było ich sporo, może z 10-13 osób.

czwartek, 7 sierpnia 2014

Spisałeś się (HeeChul x ...... :D )

Smuty nie w moim stylu, wolę inne klimaty. Jednak coś mnie naszło na napisanie tego one-shota, że sama się sobie dziwię. Parring mało popularny. Według Levi <3 większość z Was będzie zaskoczona treścią, ale co tam. Miłego czytania.
Mając okazję oznajmiam, że 'Przeznaczenie Dusz' mam napisane i to całe :D została tylko korekta więc w tym tygodniu wypatrujcie trzeciej części. Pozdrawiam.
Jeśli już czytasz zostaw komentarz.
Syśka


- Hyung, co robisz? - Spytał przestraszony.
- Ciii, nic nie mów. - Wyszeptał wprost do jego ucha. Ręką delikatnie dotknął jego policzka w czasie, gdy druga delikatnie badała jego ciało pod materiałem koszulki. Leżąca pod Heechulem postać drżała pod wpływem nieoczekiwanego podniecania. Starszy językiem wyznaczył sobie mokrą ścieżkę od ucha do ust chłopaka i delikatnie przygryzł jego dolną wargę. 
- Proszę... Hyung... - Jęczał młodszy.
Kim nie zwracał uwagi na pojękiwania leżącego pod nim kochanka. Od dawna potrzebował delikatnego ciała, które będzie wstanie zaspokoić jego potrzeby. Tak ulęgłego ciała, które pozwoli zapomnieć mu o Gengu. Ujął w dłoń krocze przyjaciela. I lekko zacisnął.
- Jesteś pijany... - nie dawał za wygraną.
- Długo masz zamiar tak pierdolić?! - Wrzasnął starszy podnosząc się do siadu. Nie czekając na jakąkolwiek odpowiedź wskazał palcem drzwi. - Wynocha! - Warknął. 

wtorek, 22 lipca 2014

Na kolana Kyu

Kochani! Najbardziej zakręcony one-shot jaki miałyśmy okazję pisać. Czysty seks w każdym zdaniu!! Na naszą miesięcznice, choć zdecydowanie późno skończone. Czemu późno? Brak czasu, weny i zmęczenie. Głownie z mojej strony (Syśka)
Hejka, to jest prezent na KyuMin Day (13.07). Wiem, wiem ponad tygodniowy poślizg, ale liczą się intencje. Z mojej strony jest to pierwszy wątek erotyczny jaki w życiu napisałam, więc spójrzcie łaskawym okiem na moje wypociny, i bardzo bardzo bardzo proszę powiedźcie co o tym sądzicie. ( LEVI)

PS. Kolejny one-shot jaki wspólnie napiszemy będzie zawierał zupełnie inny pairingi, nie będzie to już KyuMin/MinKyu, ale jak na razie nic nie zdradzam, musicie poczekać do sierpnia J






Miałem dość tej przeklętej roboty, zdecydowanie za mało wolnego czasu i za mało niego… Z ulgą przyjąłem informację o tygodniowym urlopie. Jadąc do domu miałem tylko nadzieję, że Minni w ciągu mojego urlopu również będzie miał dla mnie trochę czasu. Gdy wszedłem do naszego pokoju z przykrością stwierdziłem, że nigdzie go nie ma, jednak rozrzucone ubrania i brak szlafroka Lee wywołały na mojej twarzy zadziorny uśmiech. W sumie wspólny prysznic byłby jak najbardziej wskazany na początek miłego wieczoru. Z ulgą zwaliłem z siebie ubrania i udałem się do łazienki. 

piątek, 4 lipca 2014

ZDJĘCIE (YeWook)


Witam i zapraszam do czytania czegoś nowego niż do tej pory, Pokochałam niedawno tą fikcyjną parę, więc grzechem było by nie napisać czegoś o nich. Proszę o komentarze od osób, które czytają
SYŚKA


Dni mijały spokojnie, jednak jednego z członków zespoły Super Junior od kilkunastu miesięcy męczyło nieodwzajemnione uczucie. Które powoli niszczyło go i zabijało od środka.

sobota, 28 czerwca 2014

Alternatywne zakończenie - KyuMin

Hejka,
Dziś mam dla Was  'Alternatywne zakończenie' mojej historii o Kyuhyunie i Sungminie. Jak sama nazwa wskazuje jest to zupełnie inne zakończenie od oryginalnego, tak jak tamto było szczęśliwe, tak tu życie już nie jest tak łaskawe dla tej pary.
Nie przedłużając miłego czytania życzę :)
LEVI

Części: 1234, 5.

Beta- Syśka



W autobusie jadącym na wschód kraju, w przedostatnim rzędzie foteli siedział młody mężczyzna. Patrząc na niego nie można było powiedzieć jak wygląda i kim jest . Miał na sobie czapkę z daszkiem, maseczkę na twarz a w uszach słuchawki. Wyglądał na nie zainteresowanego otoczeniem, krajobrazy za oknem były dla niego jak rozmazane plamy przed oczami.

czwartek, 26 czerwca 2014

Pragnienia dusz cz.1 (WonKyuMin)

Miłego czytani Wam życzę, ciąg dalszy czeka na swoja kolejkę
 Syśka :)

Część I

Nie czuł się dobrze, wcale nie sprawiał mu radości koniec trasy koncertowej. Myśl o powrocie do normalności, w której przyszło mu żyć była dla niego okropna. Gdy stał na scenie czuł, że żyje. Śpiewał dla fanów. Dla nich ćwiczył taniec i wokal, by bawić ich jeszcze bardziej. Nie porzuci swojej pasji ponieważ zbyt wiele kosztowało go dostanie się do boy bandu. Ojciec widział go zupełnie w innej roli. Miał pecha urodzić się w takiej rodzinie. Rodzice kochali go i starali się go dobrze wychować. Jednak, gdy Siwon dorastał zdał sobie sprawę, ze ta cała religijność była bardzo przesadna. Modlitwa trzy razy dziennie, codzienne nabożeństwa. To było chore. Więc wystarczyło wyobrazić sobie jak młody i zagubiony chłopiec mógłby przeciwstawić się surowemu ojcu. Było ciężko, jednak udało mu się postawić. Dzięki swojej determinacji dziś był jednym z piętnastu członków zespołu Super Junior.

sobota, 14 czerwca 2014

Ciasto dyniowe

Ottokaji!!

 Miało to się pojawić już wczoraj, ale z powodów technicznych ( jeżeli można tak nazwać lenistwo ) wstawiamy dzisiaj :P
Zwariowany pomysł wymyślony na poczekaniu, mamy nadzieję, że choć trochę poprawi Wam humory. W naszą pierwszą miesięcznicę zamieszczamy komedie pisaną wspólnymi siłami. Teksty każdej z nas są wyróżnione innym kolorem. W tajemnicy możemy dodać, że podobne one-shoty będą u nas zamieszczane co miesiąc i każdy w innym klimacie, w związku z czym każdy znajdzie coś dla siebie.

Mamy również nadzieję, że nie dostaniecie zawrotu głowy przez ciągłe zmiany narratora.

czwartek, 12 czerwca 2014

Cykl cz. 2

Hejka,
Oto przed Wami drugi i ostatni rozdział 'Cyklu'. Trochę mi to zajęło czasu, ale to opowiadanie jak sami widzicie jest długie i przetłumaczyć w jeden dzień się go nie da, zwłaszcza gdy pisząc w słuchawkach leci ci ulubiona muzyka na YouTube a ty nie możesz się oprzeć chęci obejrzenia teledysku, który jej towarzyszy :)
No i oczywiście w pracy 'przeszkadza' ci twoja ukochana koleżanka ( tak Syśka mowa o tobie XD ).
Nie wiem czy wcześniej wspominałam, ale CYKL jest częścią trylogii, którą w najbliższym czasie zamierzam przetłumaczyć
Nie przedłużając, życzę miłego czytania :)
Levi :*

Autor : bonchan
Tekst oryginalny: Cycle
Bata: Syśka

Udało Ci się zadebiutować z innymi. Twoja grupa otrzymała więcej negatywnych niż pozytywnych opinii, gdyż ludzie nie wierzyli, że z taką ilością członków zespół przetrwa w show-biznesie. Niektórzy uważali waszą grupę jako zbieraninę pięknych twarzy bez żadnego talentu. Czuliście ból, ale zamienił się on w paliwo, które napędzało was aby jeszcze mocniej pracować. Każdy z członków pracował ciężko w swojej dziedzinie nie zapominając jednak wspomnieć imienia Super Junior. Twoi Hyungs jak Leeteuk (Jungsu), Heechul i Kangin ciężko pracowali jako prezenterzy i aktorzy, mówiąc wam abyście cierpliwie poczekali, aż oni stworzą dla was możliwości.

czwartek, 5 czerwca 2014

Rozdział IV - Spotkanie

Hejka :)
Trochę mi to zajęło czasu ale oto przed Wami ostatnia część mojego KyuMin ( dokładniej mówiąc przedostatnia gdyż będzie jeszcze alternatywne zakończenie ). Mam nadzieję, że podobało Wam się to co napisałam. Mam do Was prośbę, nie wiem czy ktoś oprócz Syśki i CarolineMarieAntonine KummieBumm to czyta czy nie, ale jeżeli tak to dajcie znać o sobie w komentarzach, wystarczy głupie "Czytałam/em" z anonimowego konta ( choć dłuższe komentarze jak najbardziej są wskazane). Cały czas się zastanawiam czy nadal pisać czy dać sobie z tym spokój, bo nie wiem czy komuś moje wypociny się podobają czy nie. Tak więc dłużej nie przynudzając zapraszam na moje ukochane KyuMin.
Levi ;)
PS. Błędy sprawdzę później, teraz mi się nie chce :)

Części: 123, 4, 5.




Kiedy wszedł do mieszkania w którym spędził większość swojego życia zastała go cisza, pogaszone światła. Nie zdziwił się, miał tu być o 15:30 a zbliżała się 24, 9 godzin spóźnienia więc wszyscy prawdopodobnie zrezygnowali z czekania na niego. Miał tylko cichą nadzieję, że KyuHyun na niego czeka w swoim pokoju. Winny był mu wyjaśnienia i to szczegółowe. Będzie go musiał także przeprosić. Wszedł do salonu, przez głowę przeszły mu wspomnienia minionych lat. Wspólny śmiech, rozmowy, picie wina. Brakowało mu tego.
SungMin był zdenerwowany, nie wiedział jak na całą rozmowę zareaguje młodszy. Czuł jak po karku przelatuje mu zimny dreszcz a ręce trzęsą się. Był przestraszony. Co powie Kyuhyun na jego spotkanie z Yerim? Czy będzie zły i rozczarowany takim obrotem sprawy? Czy wybaczy mu całą tą sytuację?