Blog zawiera opowiadania o tematyce zarówno heteroseksualnej jak również homoseksualnej (yaoi i yuri). Jeżeli nie lubicie stosunków męsko-męskich/damsko-damskich, to albo opuścicie bloga albo omijajcie tego typu posty.
Tak więc zostaliście ostrzeżeni i czytacie na własną odpowiedzialność :) .

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smut. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lipca 2015

Kocham Cię (TaeKai)

Kochani, coś krótkiego na poprawę humoru. Moje pierwsze TaeKai, które bardzo lubię. Na mój gust jest mega słodkie, ale z chęcią zapoznam się z Waszymi opiniami ;). Zapraszam do czytania i komentowania ;)
Syśka

środa, 8 lipca 2015

Moje serce słucha tylko ciebie. (KyuMin)

Kochani odradzam pisanie do 5.30 rano! Ale czego się nie robi dla naszej kochanej Levi, która poprosiła o słodkie KyuMin na swoje imieniny ;)
Starałam się ze wszystkich sił, by sprostać jej wymaganiom i mimo iż to jej prezent liczę również na wasze opinie <3 załączam link do piosenki jeśli ktoś jest dociekliwy i chętny by posłuchać ;)


Nutka do posłuchania ->KyuHyun - Listen... to you

piątek, 26 czerwca 2015

Nie można niczego zmienić po prostu uciekając. cz.7(ostatnia)

Hejka,
Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie? - Z tej strony Levi z ostatnim rozdziałem KyuMi *-*. Mam nadzieję, że nie będziecie rozczarowani tym co przeczytacie. Nie jest to może to co bym chciała tutaj umieścić ale już za długo was trzymałam w niepewności, więc postanowiłam dodać to co już mam.
Przy okazji chciałabym podziękować wszystkim, którzy to czytali i czekali na kolejne rozdziały. Także tym, którzy zostawili po sobie ślad w postaci komentarzy. Bardzo Wam wszystkim dziękuję :*

PS. Uwaga na kiepskiej jakości smut, który może skutkować zgrzytaniem zębów po jego przeczytaniu.
Beta – Syśka(Dzięki :) )




Zostań na zawsze w mych ramionach
Wszystko dla ciebie zrobię
Chcę być jedynym, którego trzymasz
I jeśli chcesz dzisiaj uciec
Zabiorę Cię gdzie tylko zechcesz
Oddaje ci swoje serce, ponieważ
Bez Ciebie nie istnieję.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Kołysanka dla zakochanych (Siwon i Yesung - SuJu)

Zadowoli Was długość kochani, bo mnie zadowala baaaardzo :D to opowiadanie pisało się.... Hmm jakieś pół roku, a może więcej no dobra przyznam się, od listopada xD ale skończyłam je jakiś miesiąc temu. Wzeiałam się za nie przez swoją imienniczkę, bo obiecałam jej fajne opowiadanko i oczywiście subtelnego smuta :D mam nadzieję, że jej się spodoba i Wam też kochani. Miłego czytania i zachęcam do komentowania.
Syśka :)


Jongwoon
Znów stoję w tej zaszczanej bramie. Kolejny pierdolony dzień, czy kiedyś przestanę być aż tak beznadziejnie zakochany? Nagle go widzę. Jego piękne ciało. Wygląda atrakcyjnie w swoich obcisłych rurkach oraz idealnie przylegającej do ciała bokserce. Był strasznie umięśniony męski i tak cholernie seksowny. Patrząc na nas naprawdę trudno jest uwierzyć w fakt, ze jestem od niego starszy. Był bardziej męski i poważniejszy.

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Bubble Tea

Hejka :)
Przed Wami obiecane TaoHun. To, że wstawiamy tak późno to jest wyłącznie moja wina, kilka zmian w moim życiu się do tego przyczyniło i wyszło jak wyszło. Mam nadzieję, że długość wynagrodzi wam tak długie czekanie. - Levi
Witam serdecznie każdego czytelnika. <3 nareszcie udało nam się skończyć obiecane opowiadanie. Na tym narazie skończymy. Mam w zapasie kilka tekstów które będę wam publikować, a Levi w tym czasie naładuje baterie i skończy co ma skończyć xD
A teraz bez owijania w bawełnę zapraszamy do czytania. Wiecie, że już ponad rok jesteśmy z wami? :D całuski :* - Syśka
Uwaga - tekst zawiera scenę erotyczną ;)

Sehun – Levi
Tao - Syśka






Czy można być bardziej pechowym? Najpierw zgubiony portfel. Pewnie leży gdzieś na krawężniku i właśnie zostaje znaleziony przez jakiegoś żula, który przepije jego zawartość w pobliskim barze. Potem telefon. Rozbity ekran, zalana sokiem marchewkowym klawiatura. Czy nawet grawitacja musi być dziś moim wrogiem? A teraz, co? Zamiast swojej walizki zwinąłem bagaż jakiejś laluni z miseczką F, która spódniczki nosi tak szerokie jak mój pasek od spodni. Czy ja naprawdę muszę mieć takiego pecha? I to w obcym kraju, mieście? Gdzie ja teraz będę spał?

niedziela, 11 stycznia 2015

Życzenie Noworoczne (KyuMin, 2Min)


Kochani, opowiadanko to miało pojawić się w Nowy Rok, ale wiecie jak to ze mną jest ;) One-shot, który za chwilę przeczytacie został napisany dla pewnej dziewczyny, przez którą zarwałam całą noc czytając jej wspaniałe opowiadanie! Pomogła mi ona też w napisaniu one-shota dla Levi (BLEACH to nie moja 'bajka'). Densu wyznałaś mi w sekrecie(który nim już nie jest) jakiej muzyki słuchasz dlatego też specjalnie dla Ciebie uwzględniłam tutaj całe SHINee. Nie mogłam też pominąć ukochanych Juniorków. A skoro zadowolę Ciebie i innych 2Min to dorzucam też swój drugi ulubiony pairing - KyuMin.

Dziękuję Densu NoBaka   Miłego czytania
PS. Skromny opis i zdjęcia bohaterów został wykonany przez Levi ( na moją prośbę) dla Ciebie!
Jeszcze raz miłego czytania.
Syśka :)

Wszelkie powtórzenia są zamierzone. 





wtorek, 30 grudnia 2014

Bezgranicznie kocham

Mój debiut!
Niespodziankowy, zwariowany, zakręcony one - shot napisany na specjalne zamówienie naszej kochanej Levi! Mam nadzieję, że Cię nie zawiodłam i dałam radę.
Dziękuję Densu NoBaka i Carolinie za nieocenioną pomoc w pisaniu tego opowiadanka
Sto lat Levi!!!






Minęła północ. Nad brzegiem jeziora, przy świetle księżyca siedział młody mężczyzna. Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że powinien już dawno spać. Nazajutrz czekała go kolejna trudna misja do wykonania. O świcie ponownie będzie musiał ruszyć w dalszą drogę, wraz ze swoim najlepszym przyjacielem. 

poniedziałek, 10 listopada 2014

Drarry by HESTIA (one-shot dla Syśki)

Mam dla Was drarry jednej z moich koleżanek po fachu. Napisany został na moje zamówienie i mi się bardzo podoba. Chce się z wami podzielić jej talentem. Autorka otrzyma link do bloga, więc śmiało komentujcie
Syśka ;)



Dedykowane jest Sysi z czymś specjalnym for her 
Wiem, że krótkie, ale kompletnie nie miałam pomysłu ;-; Mam nadzieje, że wybaczysz

- Proszę wejść, doktor już czeka. - usłyszał Harry
- Ale ja nie jestem pewien. - zająkał się
- Nic się panu nie stanie. To tylko rozmowa. - odparła i podeszła otworzyć mu drzwi
Zamknął oczy i przekroczył próg gabinetu. Celowo nie patrzył na psychologa, za to rozejrzał się po pomieszczeniu.
Wszędzie było pełno pucharów, dyplomów, certyfikatów. Na komodzie stało zdjęcie blondwłosej kobiety. Panował tam półmrok. Cały pokój utrzymany był w ciepłych, stonowanych barwach jakby miał służyć do przyjmowania niespokojnych gości z zaburzeniami psychicznymi.
Ale on przecież do tego służył. Harry wzdrygnął się i usiadł na fotelu przed dębowym, masywnym biurkiem.
Dopiero kiedy zasiadł wygodnie poznał mężczyznę siedzącego obok.
- Malfoy!? - zakrzyknął

wtorek, 4 listopada 2014

Tylko ty

Witam,
Z tej strony LEVI. One-shot, który za chwilę przeczytacie powstał na zamówienie Syśki. Wczoraj miała imieniny i w prezencie zażyczyła sobie KyuHyuk. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO SYŚKA Trochę zeszło mi zanim go napisałam. Miała mi go sprawdzić Kummie, ale w związku z tym, że dopiero wczoraj go skończyłam to nie miałam czasu jej tego wysłać. Więc ostrzegam przed błędami.
Co do ‘Tylko ty’ to jest w nim opisana scena erotyczna, i tutaj ostrzeżenie nr 2 -> jest to moja pierwsza samodzielna próba opisania seksu więc zlitujcie się nade mną.
Miłego czytania :)
Levi :)





Nazywam się Cho KyuHyun, mam 17 lat i właśnie wróciłem do mojego rodzinnego kraju, Korei. W wieku 10 lat moi rodzice zdecydowali się przeprowadzić do Tajlandii, gdzie tata zamierzał otworzyć jedną ze swoich filii szkoły językowej, która była kolejnym sukcesem mojego ojca. Wszystko układało się znakomicie. Tata dużo zarabiał, ja i moja siostra zawsze byliśmy najlepszymi uczniami, mama udzielała się charytatywnie. Wzorowa rodzina, którą kocham nad życie. Ale kocham też kraj, w którym się urodziłem. Tęskniłem za językiem, rodzinnymi stronami.

czwartek, 14 sierpnia 2014

Mam dość tej sytuacji

Witam :)
Znów późna godzina i znów dość dziwny i niespotykany pairing. Dzisiaj jest to ShinMin, ale nie mojego autorstwa tylko tłumaczony od Yemel82 Dziękuję :)
Co delikatniejszych chcę ostrzec, iż jest tu scena erotyczna i przekleństwa, ale nie jest to brutalny fic więc spokojnie możecie czytać.
Aha! Zapomniałabym was poinformować, że Syśka kazała wam przekazać, cyt. "Napisz że to przez moje zboczenie musiałaś go przetłumaczyć " ( ale przecież to ja go pierwsza przeczytałam, więc uznajmy, że obie jesteśmy zboczone :P )
Levi :*

PS. Jak widać po zdjęciu Kyu odegra też w nim swoją rolę :)


Oryginalny tekst --> I Am Tired Of This Situation by Yemel82

„Nari, przestań się ze mną drażnić, jeżeli nie zamierzasz iść na całość!” burknąłem na to co robiła, jak zwykle najpierw mnie podnieciła, a gdy rzeczy zaszły za daleko jak na jej gust to się odwracała i mówiła, żebym zapomniał o całej sytuacji. Nie jest gotowa, kiedyś będzie, gdy w końcu będziemy po ślubie. Taka sytuacja ciągła się przez lata.
Muszę zawsze być przygotowany psychicznie na to, że się odwróci i powie nie. Wiem, że to nastąpi. Nawet nie jestem pewny dlaczego jej na to pozwalam na pierwszym miejscu.
Któregoś dnia rozmawiałem z Hyungiem o tym, że nie jestem pewny czy nadal ją kocham.  Spojrzał się na mnie i z wrednym uśmieszkiem powiedział „ Nie trzeba było się jej oświadczać na okładce albumu, teraz jak z nią zerwiesz będziesz wyglądał źle.” Przez tą moją spontaniczną zagrywkę czułem się źle.

sobota, 9 sierpnia 2014

Na małpi rozum

Kolejny One-shot, kolejny wspólnie napisany. Obiecujemy stopniowo odcinać pępowinę i otworzyć się na pisanie o innych zespołach z k-popu. Tekst jak zwykle pisany nocą  Boże już 4,  czego się nie robi dla Was. Miłego czytania kochani (Syśka)

Pępowinę to będzie odcinać Syśka :D , bo ja od dawna kocham K-POP i pairingi które można w nim spotkać (YunJae, JongKey, MyungYeol, KenBin, itp. itd.). To już kolejny shot w przeciągu 24 godzin, w związku z tym, że my was tak rozpieszczamy to dajcie coś od siebie i skomentujcie. ( Levi) 
PS> Pojawia się scena erotyczna.




Nienawidzę czuć się tak jak właśnie w tej chwili. Co z tego że jestem członkiem jednego z najsłynniejszych koreańskich zespołów? Skoro nikt mnie nie dostrzega? Oprócz płynnych ruchów w tańcu nie mam nic godnego uwagi. Nic sobą nie prezentuje. Czuje się beznadziejnie pomiędzy reszta boy bandu. Kiedyś miałem Sungmina. Nie czułem się wtedy tak wyobcowany. Był przy mnie i wspierał podtrzymywał na duchu. Lecz nagle pojawił się wielki evil maknae. Nie lubiłem go, zresztą nie tylko ja. Słodki Minni poleciał do niego. Stopniowo Kyuhyun stał się jego przyjacielem. Ja przestałem się dla niego liczyć. Z dołka wyciągnął mnie Hae. Zacząłem na nowo wierzyć w to, że jestem potrzebny. Po wypadku zajął się mną. Tylko on, reszta miała mnie gdzieś. Nie na długo cieszyłem się przyjacielem. Pojawił się Henry. Uroczy skrzypek. Zauroczył Donghae. Nadal był blisko. Jednak nie tak jak tego chciałem.

czwartek, 7 sierpnia 2014

Spisałeś się (HeeChul x ...... :D )

Smuty nie w moim stylu, wolę inne klimaty. Jednak coś mnie naszło na napisanie tego one-shota, że sama się sobie dziwię. Parring mało popularny. Według Levi <3 większość z Was będzie zaskoczona treścią, ale co tam. Miłego czytania.
Mając okazję oznajmiam, że 'Przeznaczenie Dusz' mam napisane i to całe :D została tylko korekta więc w tym tygodniu wypatrujcie trzeciej części. Pozdrawiam.
Jeśli już czytasz zostaw komentarz.
Syśka


- Hyung, co robisz? - Spytał przestraszony.
- Ciii, nic nie mów. - Wyszeptał wprost do jego ucha. Ręką delikatnie dotknął jego policzka w czasie, gdy druga delikatnie badała jego ciało pod materiałem koszulki. Leżąca pod Heechulem postać drżała pod wpływem nieoczekiwanego podniecania. Starszy językiem wyznaczył sobie mokrą ścieżkę od ucha do ust chłopaka i delikatnie przygryzł jego dolną wargę. 
- Proszę... Hyung... - Jęczał młodszy.
Kim nie zwracał uwagi na pojękiwania leżącego pod nim kochanka. Od dawna potrzebował delikatnego ciała, które będzie wstanie zaspokoić jego potrzeby. Tak ulęgłego ciała, które pozwoli zapomnieć mu o Gengu. Ujął w dłoń krocze przyjaciela. I lekko zacisnął.
- Jesteś pijany... - nie dawał za wygraną.
- Długo masz zamiar tak pierdolić?! - Wrzasnął starszy podnosząc się do siadu. Nie czekając na jakąkolwiek odpowiedź wskazał palcem drzwi. - Wynocha! - Warknął. 

wtorek, 22 lipca 2014

Na kolana Kyu

Kochani! Najbardziej zakręcony one-shot jaki miałyśmy okazję pisać. Czysty seks w każdym zdaniu!! Na naszą miesięcznice, choć zdecydowanie późno skończone. Czemu późno? Brak czasu, weny i zmęczenie. Głownie z mojej strony (Syśka)
Hejka, to jest prezent na KyuMin Day (13.07). Wiem, wiem ponad tygodniowy poślizg, ale liczą się intencje. Z mojej strony jest to pierwszy wątek erotyczny jaki w życiu napisałam, więc spójrzcie łaskawym okiem na moje wypociny, i bardzo bardzo bardzo proszę powiedźcie co o tym sądzicie. ( LEVI)

PS. Kolejny one-shot jaki wspólnie napiszemy będzie zawierał zupełnie inny pairingi, nie będzie to już KyuMin/MinKyu, ale jak na razie nic nie zdradzam, musicie poczekać do sierpnia J






Miałem dość tej przeklętej roboty, zdecydowanie za mało wolnego czasu i za mało niego… Z ulgą przyjąłem informację o tygodniowym urlopie. Jadąc do domu miałem tylko nadzieję, że Minni w ciągu mojego urlopu również będzie miał dla mnie trochę czasu. Gdy wszedłem do naszego pokoju z przykrością stwierdziłem, że nigdzie go nie ma, jednak rozrzucone ubrania i brak szlafroka Lee wywołały na mojej twarzy zadziorny uśmiech. W sumie wspólny prysznic byłby jak najbardziej wskazany na początek miłego wieczoru. Z ulgą zwaliłem z siebie ubrania i udałem się do łazienki. 

piątek, 18 lipca 2014

Pragnienia dusz cz. 2 (KyuMin, WonKyu)

Serdecznie zapraszam na kolejną część KyuHyun/SungMin/SiWon. Oprócz tej części będą jeszcze dwie lub trzy. Mam nadzieję, że do tej pory ten fic się Wam podoba i z chęcią dowiedziałabym się co o nim sądzicie w komentarzach.
Zapraszam do czytania,
Syśka :*

PS. !UWAGA!UWAGA! Scena erotyczna :D (evil laught)


Wydawało się, że Kyuhyun najgorsze niespokojne dni ma już dawno za sobą, niestety to był dopiero początek przed burzą.
Relacje Siwona i Kyu znacznie się ociepliły, choroba starszego zbliżyła ich do siebie, nie dało się wyczuć między nimi takiego dystansu jak sprzed kilku tygodni. Ocieplenie ich relacji nie uszło uwadze Minniemu, który chyba najbardziej początkowo cierpiał w tym całym chorym trójkącie.
Mijały kolejne dni w których Sungmin pogłębiał się jeszcze bardziej w swojej rozpaczy, mimo bliskości młodszego czuł się odsunięty na dalszy tor. Nie potrafił określić powodu swojego przygnębienia. Nadal każdą wolną chwile spędzali razem, wygłupiali się i rozmawiali. Jednak kiedy Lee zostawał sam przychodziła ta pustka i rozpacz, okropnie tęsknił za maknae, za jego uśmiechem i dotykiem pełnym tej młodzieńczej radości i beztroski. Uroczy i nachalny Siwon kręcący się przy młodszym wcale nie poprawiał mu humoru.

piątek, 4 lipca 2014

ZDJĘCIE (YeWook)


Witam i zapraszam do czytania czegoś nowego niż do tej pory, Pokochałam niedawno tą fikcyjną parę, więc grzechem było by nie napisać czegoś o nich. Proszę o komentarze od osób, które czytają
SYŚKA


Dni mijały spokojnie, jednak jednego z członków zespoły Super Junior od kilkunastu miesięcy męczyło nieodwzajemnione uczucie. Które powoli niszczyło go i zabijało od środka.