Blog zawiera opowiadania o tematyce zarówno heteroseksualnej jak również homoseksualnej (yaoi i yuri). Jeżeli nie lubicie stosunków męsko-męskich/damsko-damskich, to albo opuścicie bloga albo omijajcie tego typu posty.
Tak więc zostaliście ostrzeżeni i czytacie na własną odpowiedzialność :) .

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Draco Malfoy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Draco Malfoy. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 czerwca 2015

Nie jesteś sam (Drarry)

Długo zastanawiałam się co Wam zaprezentować tym razem.... Mam nadziej, że się spodoba. to ostatnie opowiadanie jakie napisałam o HP. Mam jednak trochęęę dużooo zapasu i w nie długim czasie mam zamiar opublikować post z serią krótkich opowiadań o różnych hetero i to właśnie o HP, więc wyglądajcie go ;) całusy kochani i miłego czytania.
Syśka

czwartek, 16 kwietnia 2015

Przepowiednia - Rozdział IX OSTATNI

Kochani! Jest! Nie wieżę, że udało mi się skończyć ostatni rozdział. Ogłaszam wszem i wobec, że już nigdy nie wezmę się za żadne długie opowiadanie. To była dla mnie katorga, byłam pod presją. Jednak nie chciałam zostawić opowiadania bez zakończenia.
Proszę jeszcze o jedno, każdy kto czytał moje Drarry niech zostawi po sobie choć jeden krótki komentarz, chcę wiedzieć ile osób czytało moje opowiadanie i jakie są wasze wrażenia. To będzie dla mnie naprawdę ważne i zdobędę pewność, że moja praca choć w małym stopniu nie poszła na marne!
PS. Przepraszam za jakość obrazka ale Syśka 'zmusiła' mnie do jego narysowania na swoje urodziny. - Levi






Jasne światło słońca uparcie próbowało się przedostać zza zasłoniętego okna. Otworzył leniwie powieki i zorientował się, że znajduje się w swojej sypialni. Bolała go każda część ciała, uczucie to było nie do wytrzymania. Spostrzegł opatrunki na rękach, a gdy lekko odchylił głowę zobaczył Pottera siedzącego tuż przy łóżku. Okulary zsunęły mu się na czubek nosa, a głowa bezwładnie opierała się o oparcie krzesła. Brunet najwidoczniej czuwał nad nim przez całą noc, chciał czekać aż się obudzi, być pierwszą osobą, którą ujrzy zaraz po przebudzeniu.

sobota, 11 kwietnia 2015

Szlaban (Dramione)

Hejka ;)
Jest tutaj ktoś jeszcze? Wiemy, że długo nas nie było ale można powiedzieć, że powoli wracamy. Dzisiaj dla Was mam Dramione, które mam nadzieję choć w małym stopniu wynagrodzi Wam czekanie.
Syśka :)






Draco Malfoy w całym swoim życiu nie był zdenerwowany, bardziej niż w tej chwili. Ta okropna, stara ropucha wlepiła mu dwutygodniowy szlaban. Ślizgon nienawidził McGonagall ponieważ zawsze faworyzowała uczniów swojego domu. Na samą myśl o Gryffindorze robiło mu się nie dobrze. Teraz czeka go kara za sponiewieranie tego nieudacznika Longbottom. Teraz spokojnie starał się analizować każde słowo profesorki. Gdyby Snape żył na pewno by interweniował, a ten niedojda Horacy Slughorn bał się nawet swojego cienia, więc proszenie go o jaka kol wiek pomoc było zwyczajną stratą czasu.

niedziela, 15 lutego 2015

Przepowiednia - Rozdział VIII

Kochani wiem, że spaliłam to opowiadanie. Wszystko miało być inaczej, a wyszło jak wyszło....To przedostatnia część. Mam nadziej, że zakończenie powstanie szybciej. Za zwłokę przepraszam, ale nie miałam dostępy do neta przez około dwa tygodnie.
Syśka :)

Zbyt długo nie wracał do domu. Mój niepokój z każdą kolejna minutą wzrastał coraz bardziej. Cholernie bałem się o tego idiotę, gdybym wiedział, jakie katusze będę przeżywał, w życiu nie pozwoliłbym mu iść po różdżkę. Co z tego, że odzyskałem władze w dłoniach, jak nogi nadal były bezwładne? Czułem zimno i dotyk, lecz za nic nie potrafiłem ruszyć nimi nawet o cal. W dłoni nadal trzymałem różdżkę Dracona. Po jakie licho mi ją zostawił? Cholerny idiota!

sobota, 6 grudnia 2014

Przepowiednia - Rozdział VII

Tak przyznaję się bez bicia, do świąt nie miałam w planie dać kolejnego rozdziału Drarry. Czemu? Piszę urodzinowy one-shot dla Levi, a oprócz tego mamy w plamach napisać jeszcze dla Was jakiś prezent na święta. Ja też mam w planie stworzyć coś swojego, więc wybaczcie... ;( mam jednak kawałek rozdziału i wstawiam go dla Was na otarcie łez. W styczniu spodziewajcie się dłuuuugiegooo rozdziału :*
Syśka




Od razu po zamknięciu za sobą drzwi dopadł mnie przeraźliwy chłód, pomasowałem swoje ramiona okryte jedynie cienką koszulą. Nie zdawałem sobie sprawy, że może być tak zimno na zewnątrz, sprawa z Harrym tak mnie zaobserwowała, że nie zwracałem uwagi na otaczający mnie świat. Zagryzłem dolną wargę i westchnąłem ciężko. Obdarzyłem wejście do domu ostatnim spojrzeniem i poczułem, że tęsknie za tym głupim gryfiakiem. Musiałem zrobić wszystko by odzyskać jego różdżkę. Myślałem, że jeśli mi się uda to Harry zostanie dłużej i nie opuści mojego domu.

wtorek, 25 listopada 2014

Pomocna dłoń (Dramione)

Witajcie serdecznie kochani, mam dla Was mały one shot z Dramione. Był bardzooo długo pisany. Dotrwałam jednak. Pozdrawiam.
Syśka





Dwadzieścia minut spóźnienia! Co za bezczelny typ.
Hermiona nerwowo przechadzała się po sklepie z magicznymi dowcipami Weasley.
Po śmierci Freda, George oddał całe pełnomocnictwo Ronaldowi i wyjechał z kraju.
Od pół roku została sama. Ronald zostawił ją i przepadł jak kamień w wodę.
Zaraz po ślubie zajęła się domem, a później dziećmi. Nie pracowała. Długi ciągły się za nią, zalegała z czynszem i rachunkami. Wierzyciele upominali się o swoje pieniądze, a ona nie mając wyjścia postanowiła sprzedać ostatnią rzecz, która została jej po związku z Ronem.

poniedziałek, 17 listopada 2014

Nigdy nie stracę nadziei - Scobus

Witajcie kochani^^ Szykujemy z Levi kolejną niespodziankę i mam nadzieję, że do końca miesiąca uda nam się Wam ją pokazać. Na otarcie łez mam dla Was coś z HP.. Scorpus i Albus czyli młode pokolenie Drarry :P miłego czytania kochani.
Mając okazję dziękuję:
ShizukaAmaya za każdy komentarz <3 serducho za moje 2Min :D
Caroline... Jesteś z Nami najdłużej i dzielnie dowartościowujesz nas swoimi dłuuuugimi komentarzami :D
Akane Jesteś wielka ! karmisz moją wenę ;)
Dziękuje również anonimom ;)

Syśka


- I co dalej? – Usłyszałem przyciszony głos swojej matki.
- Nie mam pojęcia kochanie, ale nie możemy pozostawić tej sprawy bez żadnej interwencji.
Dalej siedziałem ukryty na schodach. Rodzice szykowali się do spania w swojej sypialni. Byli pewni, że o tej porze wszyscy grzecznie śpią w swoich pokojach. Z pewnością Lily i James spali, ale ja nie mogłem za bardzo stresowałem się ostatnimi wydarzeniami. Nabroiłem i to ostro, ponad to niepewność, co do kary, którą wymierzą mi moi rodzice była nie do zniesienia. Zagryzłem nerwowo wargę i czekałem na decydujące słowa.

poniedziałek, 10 listopada 2014

Drarry by HESTIA (one-shot dla Syśki)

Mam dla Was drarry jednej z moich koleżanek po fachu. Napisany został na moje zamówienie i mi się bardzo podoba. Chce się z wami podzielić jej talentem. Autorka otrzyma link do bloga, więc śmiało komentujcie
Syśka ;)



Dedykowane jest Sysi z czymś specjalnym for her 
Wiem, że krótkie, ale kompletnie nie miałam pomysłu ;-; Mam nadzieje, że wybaczysz

- Proszę wejść, doktor już czeka. - usłyszał Harry
- Ale ja nie jestem pewien. - zająkał się
- Nic się panu nie stanie. To tylko rozmowa. - odparła i podeszła otworzyć mu drzwi
Zamknął oczy i przekroczył próg gabinetu. Celowo nie patrzył na psychologa, za to rozejrzał się po pomieszczeniu.
Wszędzie było pełno pucharów, dyplomów, certyfikatów. Na komodzie stało zdjęcie blondwłosej kobiety. Panował tam półmrok. Cały pokój utrzymany był w ciepłych, stonowanych barwach jakby miał służyć do przyjmowania niespokojnych gości z zaburzeniami psychicznymi.
Ale on przecież do tego służył. Harry wzdrygnął się i usiadł na fotelu przed dębowym, masywnym biurkiem.
Dopiero kiedy zasiadł wygodnie poznał mężczyznę siedzącego obok.
- Malfoy!? - zakrzyknął

czwartek, 6 listopada 2014

Przepowiednia - Rozdział VI

Witajcie kochani ;) przybywam do Was z kolejnym rozdziałem drarry^^Mając okazje jeszcze raz dziękuje Levi za przecudownego one - shota na moje imieniny ;) dziękuje <3
I to by było na tyle zapraszam do czytania i przepraszam za zwłokę. jednak teraz daje dłuższe notki !! przypominam o stronce --- https://www.facebook.com/syskalevi --- pojawiają się tu powiadomienia o nowych postach.

Syśka






Wyszedł z pokoju i zostawił mnie, tak po prostu. Czułem, że Draco się czegoś boi, tylko nie wiedziałem, czego. Nigdy nie potrafiłem przebywać sam na sam z towarzystwie blondyna, zwłaszcza po tym jak przypomniałem sobie to, co mi wcześniej wyznał. Dziwne uczucie, z jednej strony pragnąłem być przy nim i co dziwne czułem się bezpiecznie, gdy był blisko. Zacząłem się poważnie zastanawiać nad swoim uczuciem. Przecież to nieprawdopodobne, że obecność ślizgona nie wprawia mnie w palpitacje serca oraz wrzenie krwi w żyłach. Nie irytował mnie wcale, wręcz przeciwnie uspokajał. Westchnąłem ciężko i zapatrzyłem się w pustą ścianę, naprzeciwko łóżka.

poniedziałek, 13 października 2014

Telefon - Dramione

Witajcie moi kochani, na dziś mam dla Was coś specjalnego. Oczywiście z HP, a mianowicie Dramione. Bardzo popularny parring. Liczę, że przypadnie Wam do gustu ;) jeśli macie ochotę przeczytać coś jeszcze z HP proszę o propozycje, a nóż widelec napiszę xD
P.S Opowiadanie zawiera dwie sceny erotyczne, które (mam nadzieję) wyraźnie zaznaczyłam, więc jeśli ktoś nie chce, może ominąć :D
Syśka



Żałosne, doprawdy czasem sama się zastanawiam, co robię ze swoim życiem. Kim niby jestem? Dziwką? Nie, dziwką nie, nie biorę za to kasy, daje za free. Co z tego, że miał mnie Ronald, bliźniacy i Seamus? Teraz on chyba niedługo trafi na moją listę. Widzę jego ukradkowe spojrzenia w moim kierunku, widzę jak na korytarzu dotyka mnie od niechcenia. Kręci mnie i wiem, że na związek nie mam, co liczyć, jesteśmy z dwóch różnych światów, jednak coś innego, czemu nie.

niedziela, 5 października 2014

SERCE NIE WIDZI, A ROZUMIE WIĘCEJ NIŻ OCZY ZOBACZĄ (Drarry)

Hejka kochani. Serdecznie witam czytających, tych komentujących i tych cichych  zapraszam do pozostawienia po sobie opinii. I obiecuję prezentować co najmniej dwa posty miesięcznie.
Syśka




Szedłem do niej szczęśliwy. W dłoni trzymałem pudełeczko z pierścionkiem zaręczynowym. Postawiłem wszystko na jedną kartę i związałem się z mugolką. Rodzice mnie wydziedziczyli. Jednak się nie poddałem i walczyłem o jej miłość i dałem radę, od roku byliśmy razem. Dziś nadejdzie ten dzień...
Lecz nagle...Pisk opon...Ciemność...

czwartek, 2 października 2014

Przepowiednia - Rozdział V

Witam Was serdecznie i przepraszam za długą zwłokę ;( obiecuje, że wszystko nadrobię <3 proszę wszystkich czytelników, o ponowne przeczytanie ostatniego postu, ponieważ wtedy był problem podczas udstępnienia i część tekstu zostało ucięte. Teraz jednak wszystko działa ;) zapraszam do czytania i komentowania!
https://www.facebook.com/syskalevi -- a to link do mojej stronki w której będę informować czytelników na Fb o wszystkich opowiadaniach pisanych przeze mnie i Levi (nie tylko na blogu).

Syśka


Potter zasnął kilka godzin wcześniej, a ja wciąż nie byłem wstanie zmrużyć oka. Nie potrafiłem pozbyć się z swojej głowy marzeń o nim. Byłem naiwnym głupcem, nieudacznikiem. Nie wiedziałem czy jestem wstanie zmienić swoich uczuć. Ciągle skazany tylko na siebie. Doskonale wiedziałem jaką pozycje zajmuje w jego życiu.

wtorek, 19 sierpnia 2014

Przepowiednia - Rozdział IV

A teraz mój ukochany pairing (obok KyuMin oczywiście XD). Wiem, że rozdział krótki ale mam nadzieję, że przeczytacie, spodoba wam się i skomentujecie.

Syśka :)

W końcu nadszedł ten dzień w którym odzyskał przytomność. Sam wstydził się swoich myśli, ale powoli tracił nadzieję. Stopniowo zaczynał już żyć, że świadomością, że jego piękne zielone oczy już nigdy na niego nie spojrzą.

niedziela, 27 lipca 2014

Przepowiednia - Rozdział III

Kolejny rozdział Drarry. Serdecznie zapraszam do czytania i komentowania.
Syśka :)

Lekko odchyliłem mu pasmo włosów z czoła. Jak co dzień obmywałem jego ciało z potu. Harry wciąż miał wysoką gorączkę, niestety jego ciało nadal leżało nieruchome w moim łóżku. Minął tydzień odkąd był w moim domu. Martwiłem się o niego chciałem już żeby był przytomny i krzyczał na mnie, nawet mnie zabił byle tylko się obudził, tylko tyle.

Drarry - One shot

Wiem jak bardzo kochasz moje potterowskie opowiadania więc mam dla Ciebie CarolineMarieAntonine KummieBummie specjalnego shota z dedykacją oraz podziękowaniem za wierne śledzenie naszego bloga <3 Kochamy Cie.

Syśka


Harry Potter był chłopcem, który przeżył i to nie tylko jeden raz w Dolinie Godryka, lecz każdego roku od pobytu w Hogwarcie - Szkole Magii i Czarodziejstwa. Kłopoty go przyciągały. Był uważany za dzielnego młodego gryffona, tak naprawdę za każdym razem z opresji wychodził dzięki ogromnemu szczęściu, które mu dopisywało, a przede wszystkim dzięki pomocy osób trzecich. Potter nie zdawał sobie zawsze z tego sprawy. Hermiona, Ron, Dumbledore, Snape, McGonagall. Na liście jego cichych obrońców od niedawna stał się nikt inny jak Draco Malfoy - jego odwieczny wróg.

wtorek, 15 lipca 2014

Przepowiednia - Rozdział II

Hejka,
Podwójny post dzisiaj Wam daję. Najpierw NUNA, a teraz Drarry. Wiem, że większość z Was czyta głównie K-POP ale miło byłoby mi gdybyście ocenili również moje wypociny z tematyki potterowskiej.
Syśka :)

Rozdział 2 / Przepowiednia
Tak jak Draco się spodziewał powrót z nieprzytomnym Potterem na ramieniu okazał się nad wyraz trudny. Zwłaszcza, że pod okryciem peleryny niewidki, wcale nie było mu łatwiej się przemieszczać. Szedł powolnym krokiem, ostrożnie, aby nikt się nie domyślił, że ta niewidoczna przestrzeń jest tylko spowodowana magią peleryny niewidki. Niestety kilka raz niechcący, zahaczył o mijanych po drodze mugoli. jednak mimo tych małych nie dogodzeń, dotarcie do domu nie sprawiło mu większych trudności.

czwartek, 12 czerwca 2014

Drinny 2/2

Zapraszam na kontynuację Drinny :)

Syśka





Draco Malfoy cały wieczór zastanawiał się jak jej wyznać prawdę, przez cały rok codziennie śnił o tej nocy w której Ginny Weasley pomogła mu uciec i uchroniła przy tym od śmierci.

One-shot - Drarry

Draco i Harry 
Syśka



Harry
Tego dnia byłem wyjątkowo spięty. Nerwowy dzień w pracy jak zwykle nie służył mi zbyt dobrze. Teraz po skończonej trzydziestce miałem ochotę na beztroskiej życie i już żadnych niespodzianek. Do tej pory jakoś dałem radę omijać wszystkie zdarzenia mające negatywny wpływ na moje życie.

Coraz mocniej chwyciłem się kierownicy. Jadąc coraz szybciej i szybciej. Chciałem uciec, wyprzedzić życie. Jedyne co mi przyniósł ten chory wyścig to zderzenie z ciężarówka. Nie pamiętam tego zdarzenia. Sam wypadek umknął moim wspomnieniom i zamiast nich mam ciemną pustkę w głowie. To co wiem opowiedział mi kierowca karetki, która jako pierwsza przyjechała do wypadku.

niedziela, 25 maja 2014

Przepowiednia - Rozdział I


Zaczynam swoje ukochane Drarry  Uwielbiam tak samo jak KyuMin ;D Tak przeszłam na ich stronę i jestem ELF'em
PRZEPOWIEDNIA / DRARRY

ROZDZIAŁ 1



Draco Malfoy siedział na łóżku cały zlany potem, wyrwany z koszmaru. Znów miał ten okropny sen, śniło mu się, że Czarny Pan traktuje go Cruciatusem. Do końca życia będzie żałował tego, że został śmierciożercą. Teraz ukrywał się w Kornwalii, miał tu spokój o którym marzył, a w okolicy nie mieszkał żaden czarodziej. Ten fakt był mu szczególnie na rękę.