Blog zawiera opowiadania o tematyce zarówno heteroseksualnej jak również homoseksualnej (yaoi i yuri). Jeżeli nie lubicie stosunków męsko-męskich/damsko-damskich, to albo opuścicie bloga albo omijajcie tego typu posty.
Tak więc zostaliście ostrzeżeni i czytacie na własną odpowiedzialność :) .

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hermiona Granger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hermiona Granger. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 grudnia 2015

Mix z Harry Potter

Napiszę tylko jedno... te miniaturki pisałam na samym początku swojej pseudo kariery... teksty są banalne i denne, więc miejcie litość!
Syśka
PS  Jak zwykle będę wdzięczna za każdą opinię



niedziela, 8 listopada 2015

HP

To jeszcze początki, jeszcze raczkowałam z pisaniem. proszę bądźcie wyrozumiali.
Sorki za błędy ;)
Syśka

ZDRAJCZYNI (SNAPE/GINNY)


sobota, 11 kwietnia 2015

Szlaban (Dramione)

Hejka ;)
Jest tutaj ktoś jeszcze? Wiemy, że długo nas nie było ale można powiedzieć, że powoli wracamy. Dzisiaj dla Was mam Dramione, które mam nadzieję choć w małym stopniu wynagrodzi Wam czekanie.
Syśka :)






Draco Malfoy w całym swoim życiu nie był zdenerwowany, bardziej niż w tej chwili. Ta okropna, stara ropucha wlepiła mu dwutygodniowy szlaban. Ślizgon nienawidził McGonagall ponieważ zawsze faworyzowała uczniów swojego domu. Na samą myśl o Gryffindorze robiło mu się nie dobrze. Teraz czeka go kara za sponiewieranie tego nieudacznika Longbottom. Teraz spokojnie starał się analizować każde słowo profesorki. Gdyby Snape żył na pewno by interweniował, a ten niedojda Horacy Slughorn bał się nawet swojego cienia, więc proszenie go o jaka kol wiek pomoc było zwyczajną stratą czasu.

wtorek, 25 listopada 2014

Pomocna dłoń (Dramione)

Witajcie serdecznie kochani, mam dla Was mały one shot z Dramione. Był bardzooo długo pisany. Dotrwałam jednak. Pozdrawiam.
Syśka





Dwadzieścia minut spóźnienia! Co za bezczelny typ.
Hermiona nerwowo przechadzała się po sklepie z magicznymi dowcipami Weasley.
Po śmierci Freda, George oddał całe pełnomocnictwo Ronaldowi i wyjechał z kraju.
Od pół roku została sama. Ronald zostawił ją i przepadł jak kamień w wodę.
Zaraz po ślubie zajęła się domem, a później dziećmi. Nie pracowała. Długi ciągły się za nią, zalegała z czynszem i rachunkami. Wierzyciele upominali się o swoje pieniądze, a ona nie mając wyjścia postanowiła sprzedać ostatnią rzecz, która została jej po związku z Ronem.

poniedziałek, 13 października 2014

Telefon - Dramione

Witajcie moi kochani, na dziś mam dla Was coś specjalnego. Oczywiście z HP, a mianowicie Dramione. Bardzo popularny parring. Liczę, że przypadnie Wam do gustu ;) jeśli macie ochotę przeczytać coś jeszcze z HP proszę o propozycje, a nóż widelec napiszę xD
P.S Opowiadanie zawiera dwie sceny erotyczne, które (mam nadzieję) wyraźnie zaznaczyłam, więc jeśli ktoś nie chce, może ominąć :D
Syśka



Żałosne, doprawdy czasem sama się zastanawiam, co robię ze swoim życiem. Kim niby jestem? Dziwką? Nie, dziwką nie, nie biorę za to kasy, daje za free. Co z tego, że miał mnie Ronald, bliźniacy i Seamus? Teraz on chyba niedługo trafi na moją listę. Widzę jego ukradkowe spojrzenia w moim kierunku, widzę jak na korytarzu dotyka mnie od niechcenia. Kręci mnie i wiem, że na związek nie mam, co liczyć, jesteśmy z dwóch różnych światów, jednak coś innego, czemu nie.