Blog zawiera opowiadania o tematyce zarówno heteroseksualnej jak również homoseksualnej (yaoi i yuri). Jeżeli nie lubicie stosunków męsko-męskich/damsko-damskich, to albo opuścicie bloga albo omijajcie tego typu posty.
Tak więc zostaliście ostrzeżeni i czytacie na własną odpowiedzialność :) .

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sehun. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sehun. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 listopada 2015

Sen (Donghae / Sehun)

Natchnienie do tego opowiadania przyszło, w czasie gdy nasze kochane pysie odeszły służyć swojej ojczyźnie. Tak bardzo będę tęsknić. Parring nietypowy, ale ja takie lubię, a serio bardzo mało ich w sieci nad czym bardzo ubolewam. Miłego czytania.
Syśka


Robiło się późno, co jakiś czas ktoś ziewał i przecierał zmęczone oczy. Jako podopieczni jednej z najlepiej prosperujących wytwórni muzycznych w Korei mieli natłok codziennych obowiązków. Jednak dziś mimo napiętego grafiki musieli znaleźć czas i siły na spotkanie.

poniedziałek, 7 września 2015

Czemu mnie zostawiłeś? (Beakhyun, Tao, Chanyeol, Sehun


Liczę na wyczerpujące wypowiedz gdyż serio bardzo ciężko pracowałam nad tym one shotem ')

Syśka



Było już grubo po północy, a ja wciąż nie mogłem zasnąć. Gdybym mógł pewnie przewracałbym się z boku na bok, ale przeszywający ból w nodze skutecznie zniechęcał mnie od tego pomysłu. Chciałem napisać do Sehuna żeby przyszedł i zagrał ze mną w jakąś grę, ale nie chciałem go budzić. Dziś bardzo późno wrócili do dormu i nie miałbym serca zawracać mu głowy. Zresztą nikomu nie chciałem. Sięgnąłem po leżący na nocnej szafce telefon i zalogowałem się na portal społecznościowy. Musiałem jakoś zabić czas. Z początku bezmyślnie wertowałem główną tablicę, szybko mnie to jednak znudziło, gdy chciałem odłożyć swój aparat dostałem sms-a.

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Bubble Tea

Hejka :)
Przed Wami obiecane TaoHun. To, że wstawiamy tak późno to jest wyłącznie moja wina, kilka zmian w moim życiu się do tego przyczyniło i wyszło jak wyszło. Mam nadzieję, że długość wynagrodzi wam tak długie czekanie. - Levi
Witam serdecznie każdego czytelnika. <3 nareszcie udało nam się skończyć obiecane opowiadanie. Na tym narazie skończymy. Mam w zapasie kilka tekstów które będę wam publikować, a Levi w tym czasie naładuje baterie i skończy co ma skończyć xD
A teraz bez owijania w bawełnę zapraszamy do czytania. Wiecie, że już ponad rok jesteśmy z wami? :D całuski :* - Syśka
Uwaga - tekst zawiera scenę erotyczną ;)

Sehun – Levi
Tao - Syśka






Czy można być bardziej pechowym? Najpierw zgubiony portfel. Pewnie leży gdzieś na krawężniku i właśnie zostaje znaleziony przez jakiegoś żula, który przepije jego zawartość w pobliskim barze. Potem telefon. Rozbity ekran, zalana sokiem marchewkowym klawiatura. Czy nawet grawitacja musi być dziś moim wrogiem? A teraz, co? Zamiast swojej walizki zwinąłem bagaż jakiejś laluni z miseczką F, która spódniczki nosi tak szerokie jak mój pasek od spodni. Czy ja naprawdę muszę mieć takiego pecha? I to w obcym kraju, mieście? Gdzie ja teraz będę spał?