Blog zawiera opowiadania o tematyce zarówno heteroseksualnej jak również homoseksualnej (yaoi i yuri). Jeżeli nie lubicie stosunków męsko-męskich/damsko-damskich, to albo opuścicie bloga albo omijajcie tego typu posty.
Tak więc zostaliście ostrzeżeni i czytacie na własną odpowiedzialność :) .

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kyumin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kyumin. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lipca 2015

Moje serce słucha tylko ciebie. (KyuMin)

Kochani odradzam pisanie do 5.30 rano! Ale czego się nie robi dla naszej kochanej Levi, która poprosiła o słodkie KyuMin na swoje imieniny ;)
Starałam się ze wszystkich sił, by sprostać jej wymaganiom i mimo iż to jej prezent liczę również na wasze opinie <3 załączam link do piosenki jeśli ktoś jest dociekliwy i chętny by posłuchać ;)


Nutka do posłuchania ->KyuHyun - Listen... to you

piątek, 26 czerwca 2015

Nie można niczego zmienić po prostu uciekając. cz.7(ostatnia)

Hejka,
Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie? - Z tej strony Levi z ostatnim rozdziałem KyuMi *-*. Mam nadzieję, że nie będziecie rozczarowani tym co przeczytacie. Nie jest to może to co bym chciała tutaj umieścić ale już za długo was trzymałam w niepewności, więc postanowiłam dodać to co już mam.
Przy okazji chciałabym podziękować wszystkim, którzy to czytali i czekali na kolejne rozdziały. Także tym, którzy zostawili po sobie ślad w postaci komentarzy. Bardzo Wam wszystkim dziękuję :*

PS. Uwaga na kiepskiej jakości smut, który może skutkować zgrzytaniem zębów po jego przeczytaniu.
Beta – Syśka(Dzięki :) )




Zostań na zawsze w mych ramionach
Wszystko dla ciebie zrobię
Chcę być jedynym, którego trzymasz
I jeśli chcesz dzisiaj uciec
Zabiorę Cię gdzie tylko zechcesz
Oddaje ci swoje serce, ponieważ
Bez Ciebie nie istnieję.

wtorek, 3 marca 2015

Nie można niczego zmienić po prostu uciekając cz.6

Przepraszam, czy tu biją?(wygląda nieśmiało zza rogu i wchodzi)
Wiem dłuuugo mnie nie było, ale miałam straszny zastój, brak weny i pomysłów. Czas zabierały mi też inne zajęcia i hobby. Więc przepraszam za długą nieobecność. Nie jestem pewna czy ktoś to jeszcze czyta, ale wrzucam kolejną notkę, jest ona najprawdopodobniej przedostatnia.
Do końca nie jestem zadowolona ani z długości rozdziału, ani z jego treści, lecz postanowiłam nie trzymać Was dłużej w niepewności i coś dodać.
Tak więc miłego czytania :)
Levi
<-Rozdział 5

Mówiłeś, że mnie kochasz

Mówiłeś, że mnie nie opuścisz

Nawet, jeśli opuści mnie cały świat

Mówiłeś, że będziesz przy mnie


Mówiłeś, że mówisz szczerze

Złożyłeś obietnice

Jasno powiedziałeś, że będziemy dla siebie „ostatni”


Ale teraz czym się stałam?

Czym staje się moje serce, które w to wszystko uwierzyło?

Proszę, nie rób tego...


niedziela, 11 stycznia 2015

Życzenie Noworoczne (KyuMin, 2Min)


Kochani, opowiadanko to miało pojawić się w Nowy Rok, ale wiecie jak to ze mną jest ;) One-shot, który za chwilę przeczytacie został napisany dla pewnej dziewczyny, przez którą zarwałam całą noc czytając jej wspaniałe opowiadanie! Pomogła mi ona też w napisaniu one-shota dla Levi (BLEACH to nie moja 'bajka'). Densu wyznałaś mi w sekrecie(który nim już nie jest) jakiej muzyki słuchasz dlatego też specjalnie dla Ciebie uwzględniłam tutaj całe SHINee. Nie mogłam też pominąć ukochanych Juniorków. A skoro zadowolę Ciebie i innych 2Min to dorzucam też swój drugi ulubiony pairing - KyuMin.

Dziękuję Densu NoBaka   Miłego czytania
PS. Skromny opis i zdjęcia bohaterów został wykonany przez Levi ( na moją prośbę) dla Ciebie!
Jeszcze raz miłego czytania.
Syśka :)

Wszelkie powtórzenia są zamierzone. 





niedziela, 28 grudnia 2014

Nie można niczego zmienić po prostu uciekając cz. 5

Kolejna część mojego KyuMin. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu, choć Syśka powiedziała, że mnie za ten rozdział zlinczujecie. Tak więc jak tylko wstawię notkę to idę się schować do szafy a na straży postawię mojego psa(mam nadzieję, że mnie nie znajdziecie XD )
Levi ;)
<-Rozdział 4





Zbliżając się, próbowałem usunąć ten dzień, którego nie mogłem całkowicie zapomnieć.

Nawet jeśli Twoje uczucia do jutra wybledną,
Będę Cię ciągle, niezmiennie kochał.
Nawet jeśli nie będziesz mnie mógł jutro ujrzeć,
Będę Cię ciągle, niezmiennie kochał.

środa, 24 grudnia 2014

Opowieść Wigilijna (SuJu, Exo, SHINee)

Kochani <3 nadszedł w końcu czas długo wyczekiwanych świąt.

Dziękuję wszystkim którzy nas czytają i niecierpliwie wyczekują każdego wpisu.
Dużo pracy wkładamy w prowadzenie bloga. Serio XD. Wiadomo, że piszemy dla siebie i choć czasem weny brakuje to było by miło, gdybyście czasem napisali jakąś opinię. Chcemy wiedzieć co jest dobre, a co nie.
Troszkę się rozpisze :D chcę złożyć życzenia, do których dopisuje się jeszcze Levi ;)
Caroline życzę Ci tego biletu na SS6 tylko nie zapomnij nas zabrać ze sobą ;D pisz dalej i czytaj nas dalej :* kochamy Cię :* [A ja ci dziękuję za dobre rady podczas gdy pisałam KyuHyk dla Syśki. Jesteś niezastąpiona :* Wesołych Świąt - Levi ^-^ ]
Akane skarbie, nie przegapisz żadnego wpisu :) komentujesz nas wytrwale, a każdy Twój kom sprawia, że radują nam się serduszka :) [ Mam nadzieję, że nadal będziesz komentować i że to co piszemy przypadnie ci do gustu. Wesołych Świąt - Levi ^-^ ]
Amaya moja <3 piszesz coś co kocham. SHINee moja druga wielka miłość. Nigdy nie przestawaj pisać. I czytaj to co spodoba Ci się <3 [ A ja Ci dziękuję za każdy komentarz z osobna, bez znaczenia czy pod moim postem czy postem Syśki - ^-^ Levi ]
Levi... wiesz, że Cię kocham? Nie? To Ci mówię :p kocham Cię :* nigdy mnie nie zostawiaj i bądź przy mnie jak do tej pory. Pokazałaś mi cudowny świat k-popu. Nikt inny nie jest wstanie opieprzyć mnie kiedy tego potrzebuje, jarać się ze mną tym na co nikt inny nawet nie zareaguje, czy śmiać się z byle czego, to Ty pokazałaś mi gdzie można zjeść najlepszego naleśnika :D i bez wahania zgodziłaś się iść ze mną do kina na film, który wcześniej mało Cię obchodził. Czasami się zastanawiam, która z Nas bardziej się cieszy z naszej przyjaźni, za każdym razem dochodzę do wniosku, że mamy remis. Nie zmieniaj się :* [ Aż się zarumieniłam i nie wiem co napisać <3 *-* - Też cię kocham ^-^ Levi ]

To co chce Wam przedstawić to efekt mojej ogromnej weny. Levi nie chciała się podjąć pisania ze mną, więc napisałam sama. Bardzo mi się podoba co mi wyszło i liczę, że Was nie zawiodę.
Zapraszam na moją wersję 'Opowieści Wigilijnej' :*
Bądźcie zdrowi i nie zapominajcie o nas.


Syśka



Cholerny budzik znów uporczywie dzwonił przypominając o kolejnym ciężkim dniu. W momencie, gdy miał go trzepnąć z kapcia przypomniał sobie o dzisiejszej ważnej naradzie. Ostatnio intensywnie pracował nad projektem i nie mógł sobie pozwolić, na choć jeden wolny dzień. Musiał pilnować swoich podwładnych, wystarczyło gdyby nie zjawił się zaledwie raz w firmie, a jego pracownicy z pewnością już by mu weszli na głowę. 

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Nie można niczego zmienić po prostu uciekając cz. 4

Hejka ;)
Przed Wami kolejna część mojego KyuMin, nie wyszło tak jak chciałam, ale i tak wstawiam bo lepiej nigdy nie będzie.
Jak zwykle przygotujcie się na błędy bo niesprawdzane.
ENJOY
Levi :)
<-Rozdział 3




W twoim liście są tylko nieczytelne litery
Chcę się z tobą spotkać i usłyszeć to z twoich własnych ust

sobota, 22 listopada 2014

Nie można niczego zmienić po prostu uciekając cz. 3

Hello Everyone :)
Przepraszam za dług ą nieobecność ale ta pogoda jest dobijająca L  Dzisiaj mam dla Was mega krótki rozdział, więc sorki. Zostaje on poniekąd dodany za namową presją Syśki, gdyż stwierdziła ona, że dawno nic nie dodałam i powinnam to zrobić. Kolejną część postaram się dodać szybciej a także postaram się żeby była dłuższa.
Miłego czytania.
Levi :*


Miłość sprawia ból, miłość pozostawia blizny
Miłość rani, zostawia ślady
Żadne serce nie jest dość twarde czy silne dostatecznie
By znieść tak dużo bólu
Znieść tak dużo bólu
Miłość jest jak chmura niesie duży deszcz
Miłość rani, miłość rani

czwartek, 23 października 2014

Nie można niczego zmienić po prostu uciekając cz. 2

Witam, przed Wami kolejna część mojego opowiadania. Nie wiem czy ktoś na nie czekał czy nie , jeżeli tak to przepraszam że tak długo mi to zajęło. Kolejną część postaram się wstawić wcześniej.
Miłego czytania i mam taką cichutką nadzieję, że zostawicie jakiś ślad po sobie w postaci komentarzy.
Levi ;)

<--Rozdział 1

Brak bety






Zbliżając się do ciebie jak w minionych dniach naszych wspólnych smutków i radości
Poprzez płacz układając obiema dłońmi uczucia dla ciebie
Nawet gdy popłyną łzy, mój smutek pozostanie nieznany
Leżę w spokoju, śledząc swoje wspomnienia
To, co widzę, nie wystarcza moim oczom

niedziela, 19 października 2014

Pozwólcie nam kochać

Ja skromnie uważam (Syśka), że to jedno z mojego najlepszego KyuMin( w moim przypadku raczej nie - Levi) i to pewnie tylko dlatego, że nie musiałam za bardzo puszczać wodzy fantazji. Po prostu opisałam ostatnie wydarzenia u naszych kochanych Juniorków. Nasze KyuMin się rozpadło, jednak wcale nad tym nie ubolewamy. Nasz kochany Sungminek (bias <3- Levi) jest szczęśliwy! Znalazł upragnione szczęście u boku pięknej SaEun.
Gdy zaczęłyśmy tego one-shota (pod natchnieniem Syśki) nie wiedziałyśmy jeszcze o ślubie, dopiero w połowie poznałyśmy, resztę szczegółów.
Tekst pisany w trochę innym stylu niż dotychczas przede wszystkim musimy wyznać, że był pisany osobno, a nie razem jak zawsze miałyśmy w zwyczaju. Jesteśmy jednak przekonane, że się Wam spodoba.
Nie przedłużając dalej, zapraszamy do czytania i komentowania

To jeszcze ja wtrącę swoje trzy grosze. SungMin jest moim Ultimate Bias i jestem bardzo szczęśliwa, że znalazł kogoś kogo kocha i chce się z nią związać. Życzę im szczęścia z całego ELFowskiego serduszka.
A co do KyuMin. Oni nadal są dla mnie OTP i jak na razie to się nie zmieni. W mojej wyobraźni zawsze pozostaną kochającą się parą/zdradzającymi się kochankami/szukającymi miłości facetami/itp,itd. W fanficach mogę zrobić z nimi co zechcę i na tym właśnie polega piękno pisania/czytania opowiadań, nasza wyobraźnia nie jest niczym ograniczona.

Levi


N.I.E.B.E.T.O.W.A.N.E.

(Syśka)
Naprawdę nie zdawałem sobie sprawy z tego, co ostatnio się dzieję między mną, a Sungminem. Byłem pewien, że chodzi o pracę, przez ostatni czas pracowaliśmy na pełnych obrotach. Płyta, koncerty, wywiady i nagrywanie programów. Tego wszystkiego było ogrom i nie zapowiadało się wcale na poprawę, mimo zbliżającego się urlopu czekało nas nagranie kolejnego singla i trasa koncertowa po całym świecie. Każdy z nas miał napięty grafik, oprócz normalnych obowiązków mieliśmy inne zobowiązania. O życiu prywatnym nawet nie ma, co wspominać. Bo, tak naprawdę go w ogóle nie było.

niedziela, 28 września 2014

Zagadka minionej nocy



Przyznam całkiem szczerze, że to moja pierwsza w życiu napisana komedia (Jeżeli można to nazwać komedią - Levi). Na szczęście moja wspólniczka, a zarazem najlepsza przyjaciółka :D <Levi>dzielnie pomagała mi jakoś wprowadzić właściwy nastrój.
Poświeciłam się specjalnie dla Was z okazji 50 posta na naszym skromnym blogu i dla wspaniałej Levi którą kocham <3 a Ona mnie nie :P No i oczywiście bohaterami są nasi ukochani chłopcy z SuJu. Pomysły pożyczone z niektórych fajnych komedii. A natchnienie przyszło wraz z publikacją 'Mamacita' :D co na pewno każdy elf zrozumie czytając nasz jubileuszowy tekst :D
Mając okazję witam nowe czytelniczki :) i dziękuję za każdy komentarz <3
Syśka

Teraz ja dodam coś od siebie.
Na początek chcę przeprosić Was za naszą długą nieobecność na blogu. Wynikło to wszystko z chęci napisania wspólnego one-shota aby uczcić nasz 50 post. Jest on( jak na nasze możliwości bardzo długi) więc i pisanie go zajęło nam sporo czasu ( zwłaszcza mi L ), ale w końcu udało się go skończyć. Mamy nadzieję, że choć troszkę przypadnie Wam on do gustu i napiszecie coś od siebie na jego temat.
Levi
PS. Zapomniałam dodać, że wygląd chłopaków jest taki jak podczas promocji 'MAMACITA'


Bbbbbbzzzzzzzzzzz – w salonie zalewanym promieniami słonecznymi było słychać jedynie odgłos muc..
- AAAAAAAAA !!!!!!!!!  – jednak nie tylko muchy – AAAAAAAAA !!!!! - z jednego z pomieszczeń wybiegł półnagi mężczyzna z niebieskimi włosami - AAAAAAAAA!!!!!!!- wpadał i wypadał z jednego pomieszczenia do drugiego ciągle krzycząc –AAAAAAAAA !!!!!!!!! - wymachiwał do tego energicznie rękami.-AAAAAAAA!!!!!
- Zamknij się idioto. – odpowiedział mu senny głos.
- AAAAAAAA!!!!!!
- Bo zaraz wstanę do ciebie. –powiedział dobrze zbudowany blondyn.
- AAAAAAA!!!!!!!!!!!!
Niebiesko włosy nie przestawał krzyczeć. Jego głos roznosił się po całym apartamencie powoli budząc wszystkich jego mieszkańców a on sam latał jak obłąkany.
-AAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!
-Co za idiota. Zamknij mordę, bo mi łeb pęka. – z rogu pokoju odpowiedział mu chłopak o morderczym spojrzeniu. Miał ciemne włosy, owinięty był w prześcieradło a na głowie miał…..żółwia?
- AAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!

niedziela, 31 sierpnia 2014

Nie można niczego zmienić po prostu uciekając cz.1

Witam Wszystkich :)
Z tej strony LEVI. Mam przyjemność zaprezentować Wam moje kolejne opowiadanie 'Nie można niczego zmienić po prostu uciekając'.
Co do pairingu to oczywiście będzie to KyuMin (I regret nothing XD )
Co do rodzaju, to na tą chwilę jest to angst ( choć na koniec wszystko się może zmienić lub nie ).
Levi :*





Słowa, którymi chciałem wypełnić rosnącą między nami odległość, zagubiły się
W ciągu mijających pór dostrzegłem, że już cię nie dogonię
Dobrze wiem, że nie będę wspominać dawnego ciebie; bo nie mogę zapomnieć
Nawet jeśli już nigdy nie będzie tak jak wcześniej - pogodzę się z tym

Głośny trzask drzwi, gwałtownie zrzucone z nóg buty, szybkie kroki na korytarzu.
- Kurwa, ja już mam tego wszystkiego dosyć. KURWA!!!- przewrócone z rozmachem krzesło- Jak ja mam to wszystko dalej wytrzymać?! JAK?!- Sungmin z bezsilności osunął się bezwładnie po ścianie na podłogę w salonie. Był wściekły, zmęczony tym całym związkiem, w którym wydawało się, że tylko on się stara. Dlaczego wszystko musi być tak skomplikowane? Dlaczego to wszystko tak boli?

środa, 27 sierpnia 2014

Pragnienie dusz cz.4 - ostatnia (KyuMin, WonKyu)

Moje kochane ELF'iki i nie tylko :) Przed Wami ostatni rozdział mojego WonKyu/KyuMin. Bardzo jestem ciekawa Waszej opinii. Co sądzicie o moim pisaniu? Jak mi wyszło to opowiadanie? Co mogę poprawić? Jak to wszystko ulepszyć w następnych postach? Z tego względu proszę Wszystkich czytających o komentarz, nawet taki malutki typu : Było ok; Nie podobało mi się. Będę szczęśliwa z każdej formy Waszej aktywności.
Nie przedłużając życzę miłego czytania.
Syśka

PS. W niedługim czasie pojawi się kolejne opowiadanie mojego autorstwa.



Mimo wszelkich starań życie Cho Kyuhyuna nie należało do szczęśliwych. Jako członek nieistniejącego już zespołu Super Junior, był starym trzydziestopięcioletnim kawalerem. Samotny maknae. Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że gdyby wtedy postąpił inaczej, podjął inną decyzje teraz mógłby być najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi, jednak jego męska duma wtedy nie pozwoliła mu na to, a teraz było najzwyczajniej za późno.

sobota, 16 sierpnia 2014

Pragnienie dusz cz. 3 (KyuMin, WonKyu)

Kolejna część opowiadania WonKyuMin przed wami. Późno dodana ze względu na lenistwo XD
Miłego czytania,
Syśka




Dla członków Super Junior nadszedł czas długo wyczekiwanego urlopu. Kyuhyun był tym który czekał na ten okres z największym wytęsknieniem W końcu mógł wyrwać się gdzieś z Sungminem i być sam na sam, gdzieś z dala od tego całego zgiełku. Bilety mieli już kupione od pewnego czasu, zostało im tylko spakować się i cieszyć sobą. Maknae wiedział jak bardzo jego chłopak ceni sobie prywatność. Dlatego zadbał by tylko najbliżsi wiedzieli, gdzie jadą na wakacje.

wtorek, 22 lipca 2014

Na kolana Kyu

Kochani! Najbardziej zakręcony one-shot jaki miałyśmy okazję pisać. Czysty seks w każdym zdaniu!! Na naszą miesięcznice, choć zdecydowanie późno skończone. Czemu późno? Brak czasu, weny i zmęczenie. Głownie z mojej strony (Syśka)
Hejka, to jest prezent na KyuMin Day (13.07). Wiem, wiem ponad tygodniowy poślizg, ale liczą się intencje. Z mojej strony jest to pierwszy wątek erotyczny jaki w życiu napisałam, więc spójrzcie łaskawym okiem na moje wypociny, i bardzo bardzo bardzo proszę powiedźcie co o tym sądzicie. ( LEVI)

PS. Kolejny one-shot jaki wspólnie napiszemy będzie zawierał zupełnie inny pairingi, nie będzie to już KyuMin/MinKyu, ale jak na razie nic nie zdradzam, musicie poczekać do sierpnia J






Miałem dość tej przeklętej roboty, zdecydowanie za mało wolnego czasu i za mało niego… Z ulgą przyjąłem informację o tygodniowym urlopie. Jadąc do domu miałem tylko nadzieję, że Minni w ciągu mojego urlopu również będzie miał dla mnie trochę czasu. Gdy wszedłem do naszego pokoju z przykrością stwierdziłem, że nigdzie go nie ma, jednak rozrzucone ubrania i brak szlafroka Lee wywołały na mojej twarzy zadziorny uśmiech. W sumie wspólny prysznic byłby jak najbardziej wskazany na początek miłego wieczoru. Z ulgą zwaliłem z siebie ubrania i udałem się do łazienki. 

piątek, 18 lipca 2014

Pragnienia dusz cz. 2 (KyuMin, WonKyu)

Serdecznie zapraszam na kolejną część KyuHyun/SungMin/SiWon. Oprócz tej części będą jeszcze dwie lub trzy. Mam nadzieję, że do tej pory ten fic się Wam podoba i z chęcią dowiedziałabym się co o nim sądzicie w komentarzach.
Zapraszam do czytania,
Syśka :*

PS. !UWAGA!UWAGA! Scena erotyczna :D (evil laught)


Wydawało się, że Kyuhyun najgorsze niespokojne dni ma już dawno za sobą, niestety to był dopiero początek przed burzą.
Relacje Siwona i Kyu znacznie się ociepliły, choroba starszego zbliżyła ich do siebie, nie dało się wyczuć między nimi takiego dystansu jak sprzed kilku tygodni. Ocieplenie ich relacji nie uszło uwadze Minniemu, który chyba najbardziej początkowo cierpiał w tym całym chorym trójkącie.
Mijały kolejne dni w których Sungmin pogłębiał się jeszcze bardziej w swojej rozpaczy, mimo bliskości młodszego czuł się odsunięty na dalszy tor. Nie potrafił określić powodu swojego przygnębienia. Nadal każdą wolną chwile spędzali razem, wygłupiali się i rozmawiali. Jednak kiedy Lee zostawał sam przychodziła ta pustka i rozpacz, okropnie tęsknił za maknae, za jego uśmiechem i dotykiem pełnym tej młodzieńczej radości i beztroski. Uroczy i nachalny Siwon kręcący się przy młodszym wcale nie poprawiał mu humoru.

sobota, 28 czerwca 2014

Alternatywne zakończenie - KyuMin

Hejka,
Dziś mam dla Was  'Alternatywne zakończenie' mojej historii o Kyuhyunie i Sungminie. Jak sama nazwa wskazuje jest to zupełnie inne zakończenie od oryginalnego, tak jak tamto było szczęśliwe, tak tu życie już nie jest tak łaskawe dla tej pary.
Nie przedłużając miłego czytania życzę :)
LEVI

Części: 1234, 5.

Beta- Syśka



W autobusie jadącym na wschód kraju, w przedostatnim rzędzie foteli siedział młody mężczyzna. Patrząc na niego nie można było powiedzieć jak wygląda i kim jest . Miał na sobie czapkę z daszkiem, maseczkę na twarz a w uszach słuchawki. Wyglądał na nie zainteresowanego otoczeniem, krajobrazy za oknem były dla niego jak rozmazane plamy przed oczami.

czwartek, 26 czerwca 2014

Pragnienia dusz cz.1 (WonKyuMin)

Miłego czytani Wam życzę, ciąg dalszy czeka na swoja kolejkę
 Syśka :)

Część I

Nie czuł się dobrze, wcale nie sprawiał mu radości koniec trasy koncertowej. Myśl o powrocie do normalności, w której przyszło mu żyć była dla niego okropna. Gdy stał na scenie czuł, że żyje. Śpiewał dla fanów. Dla nich ćwiczył taniec i wokal, by bawić ich jeszcze bardziej. Nie porzuci swojej pasji ponieważ zbyt wiele kosztowało go dostanie się do boy bandu. Ojciec widział go zupełnie w innej roli. Miał pecha urodzić się w takiej rodzinie. Rodzice kochali go i starali się go dobrze wychować. Jednak, gdy Siwon dorastał zdał sobie sprawę, ze ta cała religijność była bardzo przesadna. Modlitwa trzy razy dziennie, codzienne nabożeństwa. To było chore. Więc wystarczyło wyobrazić sobie jak młody i zagubiony chłopiec mógłby przeciwstawić się surowemu ojcu. Było ciężko, jednak udało mu się postawić. Dzięki swojej determinacji dziś był jednym z piętnastu członków zespołu Super Junior.