Blog zawiera opowiadania o tematyce zarówno heteroseksualnej jak również homoseksualnej (yaoi i yuri). Jeżeli nie lubicie stosunków męsko-męskich/damsko-damskich, to albo opuścicie bloga albo omijajcie tego typu posty.
Tak więc zostaliście ostrzeżeni i czytacie na własną odpowiedzialność :) .

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowieść wigilijna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowieść wigilijna. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 grudnia 2014

Opowieść Wigilijna (SuJu, Exo, SHINee)

Kochani <3 nadszedł w końcu czas długo wyczekiwanych świąt.

Dziękuję wszystkim którzy nas czytają i niecierpliwie wyczekują każdego wpisu.
Dużo pracy wkładamy w prowadzenie bloga. Serio XD. Wiadomo, że piszemy dla siebie i choć czasem weny brakuje to było by miło, gdybyście czasem napisali jakąś opinię. Chcemy wiedzieć co jest dobre, a co nie.
Troszkę się rozpisze :D chcę złożyć życzenia, do których dopisuje się jeszcze Levi ;)
Caroline życzę Ci tego biletu na SS6 tylko nie zapomnij nas zabrać ze sobą ;D pisz dalej i czytaj nas dalej :* kochamy Cię :* [A ja ci dziękuję za dobre rady podczas gdy pisałam KyuHyk dla Syśki. Jesteś niezastąpiona :* Wesołych Świąt - Levi ^-^ ]
Akane skarbie, nie przegapisz żadnego wpisu :) komentujesz nas wytrwale, a każdy Twój kom sprawia, że radują nam się serduszka :) [ Mam nadzieję, że nadal będziesz komentować i że to co piszemy przypadnie ci do gustu. Wesołych Świąt - Levi ^-^ ]
Amaya moja <3 piszesz coś co kocham. SHINee moja druga wielka miłość. Nigdy nie przestawaj pisać. I czytaj to co spodoba Ci się <3 [ A ja Ci dziękuję za każdy komentarz z osobna, bez znaczenia czy pod moim postem czy postem Syśki - ^-^ Levi ]
Levi... wiesz, że Cię kocham? Nie? To Ci mówię :p kocham Cię :* nigdy mnie nie zostawiaj i bądź przy mnie jak do tej pory. Pokazałaś mi cudowny świat k-popu. Nikt inny nie jest wstanie opieprzyć mnie kiedy tego potrzebuje, jarać się ze mną tym na co nikt inny nawet nie zareaguje, czy śmiać się z byle czego, to Ty pokazałaś mi gdzie można zjeść najlepszego naleśnika :D i bez wahania zgodziłaś się iść ze mną do kina na film, który wcześniej mało Cię obchodził. Czasami się zastanawiam, która z Nas bardziej się cieszy z naszej przyjaźni, za każdym razem dochodzę do wniosku, że mamy remis. Nie zmieniaj się :* [ Aż się zarumieniłam i nie wiem co napisać <3 *-* - Też cię kocham ^-^ Levi ]

To co chce Wam przedstawić to efekt mojej ogromnej weny. Levi nie chciała się podjąć pisania ze mną, więc napisałam sama. Bardzo mi się podoba co mi wyszło i liczę, że Was nie zawiodę.
Zapraszam na moją wersję 'Opowieści Wigilijnej' :*
Bądźcie zdrowi i nie zapominajcie o nas.


Syśka



Cholerny budzik znów uporczywie dzwonił przypominając o kolejnym ciężkim dniu. W momencie, gdy miał go trzepnąć z kapcia przypomniał sobie o dzisiejszej ważnej naradzie. Ostatnio intensywnie pracował nad projektem i nie mógł sobie pozwolić, na choć jeden wolny dzień. Musiał pilnować swoich podwładnych, wystarczyło gdyby nie zjawił się zaledwie raz w firmie, a jego pracownicy z pewnością już by mu weszli na głowę.