Witam Was serdecznie i przepraszam za długą zwłokę ;(
obiecuje, że wszystko nadrobię <3 proszę wszystkich czytelników, o ponowne
przeczytanie ostatniego postu, ponieważ wtedy był problem podczas udstępnienia
i część tekstu zostało ucięte. Teraz jednak wszystko działa ;) zapraszam do
czytania i komentowania!
https://www.facebook.com/syskalevi -- a to link do mojej
stronki w której będę informować czytelników na Fb o wszystkich opowiadaniach
pisanych przeze mnie i Levi (nie tylko na blogu).
Syśka
Potter
zasnął kilka godzin wcześniej, a ja wciąż nie byłem wstanie zmrużyć oka. Nie
potrafiłem pozbyć się z swojej głowy marzeń o nim. Byłem naiwnym głupcem,
nieudacznikiem. Nie wiedziałem czy jestem wstanie zmienić swoich uczuć. Ciągle
skazany tylko na siebie. Doskonale wiedziałem jaką pozycje zajmuje w jego
życiu.






.jpg)